kawały o Jasiu i o szkole
Na religii ksiądz tłumaczy dzieciom pojęcie cudu.
- Gdybym wyskoczył z okna na dziesiątym piętrze i nic by mi się nie stało, to jak byś to nazwał Jasiu?
- Chyba przypadkiem...
- No, niech będzie. Ale gdybym skoczył drugi raz i też by mi się nic nie stało, to co to jest twoim zdaniem?
- Ja wiem, chyba szczęście...
- No, a gdybym wyskoczył po raz trzeci?!
- To byłoby chyba przyzwyczajenie.
